Co wiemy na temat organizacji wesela podczas pandemii koronawirusa? Jakie skutki niesie za sobą pandemia dla usługodawców, a jakie dla par młodych? Przekładać ślub czy z niego rezygnować? W jaki sposób formalnie przełożyć datę ślubu? Co stanie się z zaliczkami i zadatkami jeżeli zrezygnujemy z usługi? Na te pytania postaram się odpowiedzieć!
Z góry chcę Was ostrzec, że ten tekst nie będzie należał do najbardziej optymistycznych. Trudno ... trzeba mówić tak jak jest. Na dzień 30.03.2020 kiedy piszę ten wpis, sytuacja wygląda ... kiepsko. W tym momencie nie ma żadnych możliwości na zorganizowanie nawet małego ślubu (z wyjątkiem ślubów cywilnych- 4 osoby), co gorsza nie znamy dokładnej daty kiedy będzie można powrócić do organizacji ślubów w formie, którą wszyscy znamy i kochamy :( . W związku z tym zalecam Wam kierowanie się prostą zasadą: jeżeli na miesiąc przed Waszym ślubem sytuacja z pandemią nie ulegnie poprawie, ani nie będzie konkretnych sygnałów, że może ulec poprawie - zacznijcie podejmować stanowcze kroki w kierunku zmiany daty Waszego ślubu. Wiem brzmi okropnie, ale tylko odpowiednio szybka reakcja pozwoli Wam w sposób spokojny przebrnąć przez ten okres.
Zmień termin nie odwołuj. Moim głównym celem jest pokazanie Wam, że na tym wózku jedziemy razem. Sytuacja branży ślubnej w ciągu kilku dni odwróciła się o 180 stopni i to w dodatku tuż przed startem sezonu. Z dnia na dzień zostaliśmy pozbawieni możliwości zarobku! Dlatego ważne dla nas jest, żebyście nie odwoływali swoich ślubów, a je przekładali. Obecna sytuacja w optymistycznej perspektywie będzie odbijać się na usługodawcach weselnych co najmniej przez 2020 i 2021 rok! Epidemia oznacza dla nas więcej stresu, pracy związanej z dogrywaniem nowych terminów, tworzeniem aneksów, realizacją kilku zleceń w ciągu jednego tygodnia itp. rzeczy o których na co dzień się nie mówi, a które w większości nie dotyczą samego fotografowania. Wielu z nas musi odłożyć swoje plany związane z rozwojem biznesu i nowych inwestycji. Ucierpią również nasze rodziny, bo kiedy sytuacja wróci do normy będziemy musieli pracować dużo więcej.
Z drugiej strony jesteście Wy. Pary Młode, które tak pieczołowicie przez ostatnie kilka/kilkanaście miesięcy szykowały się do tego dnia. Dla Was największym wyzwaniem jest pogodzenie się z tym, że z racji sił wyższych trzeba znów wszystko zorganizować na nowo i to w dużo krótszym czasie. Oznacza to mnóstwo stresu, telefonów, zgrywania w czasie terminów i ogólnego chaosu spoczywającego na Waszych barkach. Bądźcie dla siebie wyrozumiali i wspierajcie się!
Jeżeli chcecie przełożyć ślub musicie być świadomi, że zgranie wszystkich podwykonawców na inną sobotę będzie niezwykle trudne. Dlatego proponuję Wam szukanie terminów w trakcie tygodnia. Najbardziej optymalnymi dniami będą środy lub czwartki - w te dni większość podwykonawców powinna mieć wolne i bez problemu uda Wam się wszystko przełożyć. Pamiętajcie jednak, że najlepiej jest zadzwonić i zorientować się jak sytuacja wygląda w konkretnych przypadkach. Większość z nas powinna posiadać już przemyślane procedury działania i wspomóc Was w podjęciu odpowiednich decyzji. Jeżeli uda Wam się zgrać wszystkie terminy, ze wszystkimi wykonawcami powinniście podpisać stosowne aneksy do umów. Przy ustalaniu nowej daty warto wziąć pod uwagę również zdanie zaproszonych gości, bo to z nimi będziecie celebrować to wspaniałe wydarzenie! Nawet jeżeli sytuacja wróci do normy, szok spowodowany nagłą zmianą sposobu życia, u niektórych ludzi może powodować jeszcze przez jakiś czas obawę przed uczestnictwem w większych wydarzeniach - warto mieć to na uwadze.
Uważam, że nie ma absolutnie żadnych podstaw aby całkowicie rezygnować z organizacji ślubu! Jeżeli mimo starań nie uda Wam się zgrać wszystkiego na 2020, może warto wziąć pod uwagę organizację ślubu w 2021 roku?
W rozważaniach na temat przeniesienia ślubu trzeba uwzględnić również fakt, że może nie uda Wam się dogadać z którymś podwykonawcą... W takiej sytuacji należy się Wam całość wpłaconego zadatku/zaliczki/kaucji. Pamiętajcie jednak, taka rezygnacja musi nastąpić w momencie kiedy będzie oficjalnie wiadomo, że Wasz ślub nie będzie się mógł odbyć z powodu siły wyższej. Obecnie zakaz zgromadzeń i organizacji imprez obowiązuje do 11 kwietnia 2020 roku z możliwością przedłużenia. Dlatego według mnie przełożenie wesela, które pierwotnie miało odbyć się w maju-wrześniu nie spełnia w tym momencie kryteriów siły wyższej i konieczne będzie zasięgnięcie opinii specjalistów w zakresie prawa. Rezygnując już teraz ryzykujecie możliwość stracenia wpłaconych wcześniej pieniędzy.
To już wszystko co na tę chwilę mam Wam do przekazania! Pamiętajcie, nam również zależy aby wykonać dla Was powierzoną pracę! Wszyscy będziemy zmuszeni do pewnych ustępstw i rozwiązywania problemów. Grunt to zachować zdrowy rozsądek, nie podejmować pochopnych działań oraz mieć na uwadze dobro innych!
Jeżeli tekst Wam pomógł lub dowiedzieliście się dzięki niemu czegoś nowego, zachęcam do udostępnienia go w Social Media!
Dzięki!
Jeżeli jeszcze mnie nie znasz:
Ostatnio na Fejsie:
Back to Top